Jak zginął Rudolf Hess? #shorts

Jak zginął Rudolf Hess? #shorts

CONTIMENT:
17 sierpnia 1987 roku w pawilonie ogrodowym w berlińskim więzieniu Spandau Rudolf Hess popełnił samobójstwo, wieszając się na przedłużaczu elektrycznym o długości 2 metrów i 75 centymetrów. Była to jego czwarta, tym razem udana próba odebrania sobie życia. Alarm podniesiono o godzinie 14:35, a mimo podjętej reanimacji jeden z najważniejszych przywódców upadłej III Rzeszy zmarł o 16:10. Jego śmierć od razu obrosła w liczne legendy i teorie spiskowe, w których prym wiódł syn Hessa, twierdzący, że jego ojciec został zamordowany przez brytyjskich agentów, by uniemożliwić mu ujawnienie jakiejś tajemnicy.

Thumbnail

Nie było jednak żadnych podstaw, by sądzić, że Hess skrywał jeszcze jakikolwiek sekret. Co więcej, sekcja zwłok wykluczyła udział osób trzecich. Ciało Hessa przewieziono do jego rodzinnego miasta Wunsiedel w Bawarii. Początkowo pochowano je potajemnie, aby ograniczyć liczbę manifestantów i sympatyków dawnego nazizmu.

Po kilku miesiącach trumnę przeniesiono jednak do rodzinnego grobowca, a na nagrobku wyryto napis „Odważyłem się”, nawiązujący do jego lotu do Szkocji w 1941 roku. Grób szybko stał się celem corocznych marszów pamięci, organizowanych przez środowiska neonazistowskie, co trwało aż do 2011 roku, gdy władze miasta nakazały ekshumację i kremację prochów, by położyć kres upamiętnianiu zbrodniarza wojennego. Historia Hessa żyła jednak dalej w spekulacjach i teoriach spiskowych. Niemałą rolę w ich podtrzymywaniu odegrała książka „The Murder of Rudolf Hess” autorstwa Hugh Thomasa, chirurga, który w 1977 roku przeprowadził pobieżne badania nad stanem zdrowia Hessa.

Thomas, prawdopodobnie dla własnej sławy, wysunął tezę, że prawdziwy Hess zginął w 1941 roku, a w Spandau przebywał jego sobowtór. Te domysły obalono dopiero w 2019 roku dzięki analizie DNA próbki krwi pobranej w 1982 roku, która jednoznacznie potwierdziła, że w więzieniu przebywał prawdziwy zastępca Hitlera, który zginął śmiercią samobójczą. Tak wyglądały powojenne losy i śmierć człowieka, który najdłużej pozostał na straży narodowego socjalizmu, nigdy nie wyrzekając się ani swoich poglądów, ani swojego wodza Adolfa Hitlera.

Jego śmierć zamknęła ostatecznie pewien rozdział historii, choć wokół jego osoby wciąż narastają niepotwierdzone opowieści.