JERZY STARAK — Miliony, farmacja i biznesmen, o którym długo było cicho…

JERZY STARAK — Miliony, farmacja i biznesmen, o którym długo było cicho...

Jeszcze nigdy najbogatszy człowiek w Polsce nie był tak niewidoczny. Jerzy Starak, drugi najbogatszy Polak według Forbesa z majątkiem szacowanym na prawie 25 miliardów złotych, nie udziela wywiadów, nie pojawia się w telewizji i nie komentuje publicznie nawet najważniejszych wydarzeń swojego życia. Przez ponad 30 lat konsekwentnie budował jedną z największych firm farmaceutycznych w Europie Środkowej, pozostając dla większości Polaków całkowicie anonimowy. Jego imperium kontroluje fabryki leków w Polsce, Kazachstanie i Rosji, a firma weszła na rynek amerykański z lekiem biopodobnym.

Thumbnail

To wszystko nie jest dziełem przypadku, ale przemyślanej strategii, którą Starak stosuje od dekad. Jednak za tą ścianą milczenia kryje się historia znacznie bardziej złożona – od kontrowersyjnej przeszłości z czasów PRL, przez prywatyzacje lat 90. , po osobistą tragedię, która wstrząsnęła całym krajem. Jerzy Andrzej Starak urodził się 12 grudnia 1947 roku w Cieszynie, malowniczym mieście na granicy polsko-czeskiej.

Dzieciństwo spędził w prowincjonalnym miasteczku, gdzie z jednej strony była Polska, a z drugiej Czechosłowacja, a dalej – obietnica Zachodu. Wychowanie w mieście granicznym ukształtowało w nim świadomość, że granice są umowne. Ukończył studia na SGGW w Warszawie na kierunku ekonomika rolnictwa, a następnie w 1972 roku, mając 25 lat, podjął decyzję, która zmieniła bieg jego życia – wyemigrował do Włoch. Włochy lat 70.

były dla młodego Polaka cywilizacyjnym szokiem. Starak znalazł pracę w firmie handlującej maszynami do produkcji opakowań farmaceutycznych. To tam po raz pierwszy zetknął się z przemysłem farmaceutycznym, poznał mechanikę handlu międzynarodowego i nauczył się negocjacji z klientami z różnych kultur. To doświadczenie było dla niego prawdziwą szkołą biznesu.

W 1981 roku Starak założył Comindex, jedną z największych polskich firm tej epoki. Firma handlowała maszynami z Włoch i towarami konsumpcyjnymi z Zachodu, ale szybko rozwinęła własną produkcję. Dwa produkty stały się kultowe – ketchup Billy i linia kosmetyków Kurrara. Dla Polaków w czasach stanu wojennego i pustych półek te produkty były jak okno na Zachód.

Jednak najbardziej kontrowersyjny rozdział tej historii ujawnił się w 2007 roku, kiedy dziennik opublikował dokumenty z archiwów IPN. Wynikało z nich, że Starak był zarejestrowany jako tajny współpracownik SB pod pseudonimem SJ w latach 1980–1990. 18 kwietnia 1980 roku w hotelu Saskim w Warszawie podpisał zobowiązanie o dobrowolnym informowaniu Służby Bezpieczeństwa. Co ciekawe, odmówił wpisania własnego pseudonimu do dokumentu, co historycy interpretują różnie – jedni jako osłabienie dowodu współpracy, inni jako jedynie formalny gest oporu.

Starak wydał wówczas lakoniczne oświadczenie, w którym zapewniał, że nie był współpracownikiem SB w tradycyjnym sensie. Twierdził, że zgodził się jedynie na przekazywanie informacji o zagrożeniach dla bezpieczeństwa Polski, gdyby takie posiadał. Dodał przy tym: „Mimo że nie identyfikowałem się z tym systemem politycznym, zawsze traktowałem Polskę jako moją ojczyznę”. Sprawa szybko ucichła, a Starak kontynuował budowę imperium.

Kluczowy moment nastąpił w 2000 roku. Starak wygrał przetarg na prywatyzację państwowej Polfy Starogard Gdański, płacąc 220 milionów złotych. Przemianował firmę na Polfarmę i rozpoczął jej gruntowną modernizację, inwestując ogromne środki w dostosowanie do międzynarodowych standardów GMP. W 2005 roku dokupił Medanę, firmę produkującą leki pediatryczne.

Ale prawdziwy przełom nastąpił w 2011 roku, kiedy wraz z żoną Anną dokonał trzech strategicznych przejęć: działu antybiotyków Biotonu, tureckiej Cenowa Farma oraz kazachskiego Chimfarmu, największego producenta leków w Kazachstanie. Rok później, w 2012 roku, za prawie miliard złotych przejął Polfę Warszawa, legendarnego producenta leków kardiologicznych, onkologicznych i psychiatrycznych. Do grupy dołączyły także holenderska firma biotechnologiczna Bioceros i rosyjski Akrichin. Polfarma przestała być polską firmą w wąskim znaczeniu, stając się międzynarodową grupą z fabrykami w co najmniej pięciu krajach.

Dziś Polfarma produkuje co ósmy lek kupowany w polskich aptekach i co trzeci podawany w polskich szpitalach. Firma eksportuje do ponad 50 krajów i zatrudnia około 7500 pracowników. Według Forbesa, w ciągu trzech lat grupa zwiększyła działalność o jedną trzecią, a zysk operacyjny potroiła – z pół miliarda do półtora miliarda złotych. Starak postawił także na biotechnologię.

Zainwestował w Polfarma Biologics w Gdańsku, firmę zajmującą się tworzeniem leków biopodobnych. Pierwszy produkt, Cimerly, stosowany w okulistyce, wszedł na rynek amerykański pod koniec 2022 roku po przejściu rygorystycznej procedury zatwierdzenia przez FDA. To ogromne osiągnięcie – polska firma znalazła się w elitarnym gronie dziesięciu firm na świecie prowadzących pełny cykl produkcji biosimilarów. W ciągu ostatnich 15 lat Polfarma zainwestowała ponad 2,5 miliarda złotych w środki trwałe i badania.

Nocą z 17 na 18 sierpnia 2019 roku na jeziorze Kisajno na Mazurach zginął pasierb Staraka, 39-letni producent filmowy Piotr Woźniak-Starak. Prowadził motorówkę pod wpływem alkoholu, mając 1,7 promila alkoholu we krwi. Podczas gwałtownego skrętu oboje z pasażerką wypadli za burtę. Kobieta dopłynęła do brzegu, ale jej telefon został na dryfującej łodzi – wezwanie pomocy dotarło dopiero po około godzinie.

Ciało odnaleziono po pięciu dniach poszukiwań. Przyczyną śmierci była rozległa uraz czaszkowo-mózgowy, najprawdopodobniej od uderzenia śrubą napędową. Prokuratura umorzyła śledztwo, stwierdzając, że Piotr Woźniak-Starak sam spowodował wypadek, łamiąc zasady bezpieczeństwa – prowadził łódź po pijanemu, wykonał gwałtowny manewr i naruszył zakaz nocnego pływania. Starak milczał również wtedy.

Nie wydał żadnego oświadczenia, nie udzielił wywiadu, nie pojawił się przed kamerami. Eksperci wskazują kilka powodów jego niewidoczności. Po pierwsze, wychowanie w PRL, gdzie widoczność była zagrożeniem. Po drugie, doświadczenie z SB i świadomość, że każde słowo może być użyte przeciwko niemu.

Po trzecie, strategia biznesowa – w branży farmaceutycznej, podlegającej ścisłym regulacjom, każdy publiczny błąd może mieć realne konsekwencje. Po czwarte, osobowość – Starak jest człowiekiem skupionym, analitycznym, a jego pasją jest sztuka, którą kolekcjonuje wraz z żoną. W 2008 roku małżonkowie założyli Fundację Rodziny Staraków, wspierającą edukację i kulturę. W 2024 roku Starak otrzymał złoty medal Gloria Artis za zasługi dla kultury.

Sprawuje także funkcje w radach nadzorczych instytucji, w tym PKO BP. Jego majątek w 2025 roku Forbes oszacował na 24,87 miliarda złotych, co daje mu drugie miejsce na liście najbogatszych Polaków, tuż za Michałem Sołowowem. Pozostaje pytanie o sukcesję. Starak ma 78 lat, a tragiczna śmierć pasierba skomplikowała kwestię dziedziczenia.

Imperium wymaga aktywnego zarządzania i strategicznych decyzji, ale Starak nie ujawnił żadnych planów. Jerzy Starak pokazał, że prawdziwa siła nie wymaga rozgłosu. Jego historia to opowieść o cierpliwości, strategii i kompromisach – od ketchupu Billy, przez współpracę z SB, po biopodobne leki na rynku amerykańskim.