Jak zginął Hans Frank? #shorts

Jak zginął Hans Frank? #shorts

Wyrok odczytano 1 października. Wskazano w nim, że Hans Frank ponosi odpowiedzialność między innymi za śmierć milionów Polaków i Żydów oraz za bezwzględną eksploatację podległego mu terytorium. Gdy Frank wrócił do więzienia, spotkał na korytarzu Gustava Gilberta, psychologa pracującego z oskarżonymi w procesach norymberskich. Według relacji, Frank miał wówczas powiedzieć: „Śmierć przez powieszenie.

Thumbnail

Zasługuję i czekam na to”. Dodał też, że cieszy się, iż przez ostatnie miesiące mógł się bronić i spokojnie przemyśleć swoją sytuację. Do egzekucji przystąpiono w nocy z 15 na 16 października. Na dzień przed wykonaniem wyroku Frank otrzymał rozgrzeszenie i przyjął komunię świętą.

Następnie zaprowadzono go do sali gimnastycznej w więzieniu, gdzie czekał już kat John Woods. Jeden ze świadków egzekucji zapamiętał, że Frank jako jedyny ze skazanych wstąpił na miejsce stracenia z uśmiechem. Choć sprawiał wrażenie zdenerwowanego i często przełykał ślinę, obserwatorzy odnieśli wrażenie, że odczuwa ulgę, że w końcu poniesie karę za swoje zbrodnie. Spokojnym głosem podał swoje nazwisko, a zapytany o ostatnie słowo poprosił Boga, aby przyjął go łaskawie.

Gdy zakładano mu czarny kaptur, zamknął oczy i przełknął ślinę. Ciało Franka zostało przewiezione do Monachium wraz z ciałami dziesięciu innych straconych. Wszystkie spalono w krematorium, a prochy wsypano do rzeki Izary. Tak zakończyła się historia człowieka, który sam siebie nazywał królem Polski.

Jako generalny gubernator okupowanych ziem polskich przyczynił się do śmierci milionów Polaków, likwidacji polskiej inteligencji oraz masowego rabunku polskich dóbr kultury.